Unight16 Małopolska i Górny Śląsk

Za górami, za lasami zrodził się pomysł przykrycia jak największej części świata na niebiesko. Jako że agenci z Lublina mieli już zaplanowane pola i czekali na ich wykorzystanie, Śląsko-Małopolskie Koło Przyjaciół śp. Koła Vickersa postanowiło przyłączyć się od południa, tym bardziej, że agenci Krakowskiego Resistance byli w posiadaniu kluczy z Bieszczad, które zdobyli podczas heroicznej wyprawy po złote runo (a konkretniej podczas wycieczki, aby zdjąć zielone pola na pół Polski).

Wykorzystując nadarzające się okazje, w tym świąteczne wyjazdy, udało się zdobyć a następnie przetransportować klucze w docelowe miejsca (a przynajmniej tak nam się wydawało).

Na kilka dni przed akcją, koordynatorzy wiedzieli, że na zachodzie był wyciek i należy spodziewać się silnego oporu, ale postanowili nie zważać na przeciwności losu i przeprowadzić operację, nie siejąc defetyzmu.

Pierwsze czyszczenie zaczęło się w piątek wieczorem przez ekipę z Krakowa, która wstępnie wyczyściła trasę południowego linka na wschód od miasta prawie po same Bieszczady. Od soboty do akcji włączył się Górny Śląsk.

Wczesnym porankiem dnia 0, zastały nas obfite opady śniegu, które utrudniły akcję. Niestety nie to okazało się największym problemem, tylko przeciążenie serwerów Ingressa, które spowodowało, że linki z portali zdjętych dużo wcześniej znikały dopiero po godzinie. Gdy udało się już wyczyścić przejścia zachodnie i południowe, oraz wykonać pierwsze linki, okazało się, że pomimo wyczyszczenia, wiszą cały czas krosy na odcinku Bieszczady-Piotrków. Zanim zdążyły zniknąć pojawiały się kolejne. Tym sposobem zamiast na planowany Check Point o 11 rano, ostatecznie pola powstały przed godziną 16. Co więcej – problemy z wiszącymi ghost-linkami oraz mała wpadka przy transporcie kluczy, spowodowały, że z planowej większej ilości, udało się postawić tylko dwa.

Niestety nie dotrwały one do CP, gdyż przy portalu w Bieszczadach pojawił się znany Krakowski lotnik i je zdjął. Oczywiście o ile krosy, które trzeba było wyczyścić spadały po ponad godzinie, to pola zniknęły w 5 minut. Nie udało się też podłączyć z południa Słowakom, z powodów trudności z wyczyszczeniem w Czechach.

I standardowo dla lubiących cyferki:

Pola/Fields: 2 x 3,5M MU

Najdłuższy link/Longest link: 364km

Planowanie/Planning: @Zachiel182, @0x4721, @padres

Klucze zdobyli/Keys farming:
– Bieszczady: @2b3, @0x4721, @Fajfer, @j0seph
– Prudnik: @padres
– Piotrków: @PPepe, @padres

Transport kluczy/Keys transfers: @j0seph, @mimeq, @padres

Ekipy czyszczące/Cleaning teams:
– Małopolska: @2b3, @0x4721, @Amade90, @Ziogi, @BlueXtal+@Tom6ek
– Śląsk: @Kasiek80, @acePL+@Tasio+Pan Stefan, @Appen, @Fant0mas, @mimeq, @OsMax+@gosiek+@junior983+@Mak00+@Stoo85, @robert27, @stmikolaj18+@n0c0n, @Toczki, @padres

Intel: @putinn, @n0c0n, @padres

Podziękowania dla @MatiP i @PPepe za pracę w Piotrkowie. Raport nie uwzględnia osób czyszczących na linii, Bieszczady-Piotrków – te pewnie będą w raporcie z Lublina. Dziękujemy też za współpracę naszym lokalnym żabkom, które pomimo wycieku pozwoliły nam postawić pola. Szczególne pozdrowienia od Małopolski dla @samwieszkto, który pojawił się pod linkiem prowadzącym w Żegociniena kilka minut przed tym, gdy pojawiły się pola. So close.

Posted on 26 stycznia 2015 in Sitrep

Share the Story

Back to Top